piątek, 30 września 2016

cierpliwie poczekam.

Wstaję z łóżka spokojna, może lekko niewyspana. Za oknami jest brzydko, zwyczajnie brzydko. Nie podoba mi się taka pogoda, nie lubię jesieni. Może gdybym teraz siedziała w szkolnej ławce lub była ze znajomymi w knajpce wszystko byłoby znośne, ale nie! Jestem przerażona tym jak jestem teraz uzależniona od ludzi. Od wczoraj poruszam się o kulach i przez następne tygodnie też będę. Cudowna jesień.
Ale koniec tych smutasów! Przeglądałam zdjęcia z wakacji i aż miło się zrobiło na sercu. Poniżej macie zdjęcia z Wrocławia, który odwiedziliśmy w lipcu. Czekam aż będę w pełni sprawna i znowu wsiądę do pociągu. 

niedziela, 4 września 2016

Jeszcze będą piękne dni.| Zaful

Mimo, że pogoda za oknem jest piękna (ciepełko+ słońce), to czuć w powietrzu zbliżającą się jesień. A może tylko ja ją czuję, ponieważ zwyczajnie w świecie nienawidzę tej pory roku. Wyobraźcie sobie małą Emilkę (no dobra, może nie taką małą), która desperacko myśli co może zrobić by przeżyć zbliżającą się JESIEŃ. Już zrobiłam listę książek, by choć trochę poprawić sobie nastrój w najbliższym czasie. Jeśli macie jakieś pomysły jak poprawić sobie humor w jesień oraz jak w ogóle ją przeżyć to piszcie!
Zdjęcia robione jeszcze w sierpniu, nad morzem. :)

SUKIENKA- KLIK








SUKIENKA-KLIK

Emilka.