środa, 26 października 2016

I have a good day.

A gdyby tak zacząć dzień od uśmiechu? Przywitać świat miłym słowem oraz podziękowaniem za kolejną szansę. Gdyby tak wyjąć z szuflady czystą, białą kartkę i samodzielnie ją zapisać. Wziąć długopis i tak po prostu stworzyć to czego pragniemy. Jesteśmy kreatorami swojego, własnego życia i tylko od nas zależy jak będzie wyglądał każdy poranek, południe,wieczór i każda sekunda. Dlaczego ma być on smutny, nerwowy i przygnębiający? Nie lepiej założyć, że wszystko nam się uda i dążyć do tego by tak własnie było? Obudź w sobie promyczek pozytywnej energii i codziennie karm go, tak by na końcu stał się ogromnym promieniem, którym oświetlisz nie tylko siebie, ale także innych. Pamiętaj w życiu każdego są problemy i przeszkody, ale jak długo będziemy je zwalczać zależy tylko i wyłącznie od nas. A życie jest za krótkie, więc należy je przeżyć jak najlepiej. Tak więc ja życzę Ci miłego i produktywnego dnia. A reszta zależy wyłącznie od Ciebie.

sobota, 15 października 2016

#49 Inne miasto, inni ludzie.

Siedzę z kubkiem ciepłej herbaty i powoli nadrabiam zaległości listowe. Ucieka mi jesień przez palce, może to i dobrze? Nigdy nie lubiłam jesieni. Obudzę się w grudniu, może w połowie listopada, gdy za oknami będzie już śnieg. Czyż grudzień nie jest wspaniałym miesiącem? Pełnym ciepła, miłości i oczekiwania?
Już nie mogę się doczekać. Mimo mojego ciągłego narzekania bywają piękne dni, przykładem są zdjęcia na dole. Początki jesieni, gdzie jeszcze mogłam dreptać po uliczkach obcego miasta, przyglądać się zaspanym ludziom i pić na dworcu gorącą kawę.