poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Dotyk Julii"- recenzja.


Mój dotyk zabija Mój dotyk to moja siła

Tytuł: "Dotyk Julii"
autor: Tahereh Mafi 
liczba stron: 330

Zostałam przeklęta Mam niezwykły dar
Jestem potworem Mam nadludzką moc
Jestem narzędziem zniszczenia Będę walczyć o miłość
Nikt nie wie,dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględnie przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś kogo kocha."

Julia posiada niezwykły dar, z jednej strony może władać światem i dyktować innymi, z drugiej strony jest to dla niej przekleństwo. Czymże jest świat, jeśli nie miłością i ciepłem drugiej osoby? Julia pozbawiona przywileju dotyku, odrzucona przez własną matkę pragnie tylko poczuć bliskość drugiej osoby. Nazywa się potworem, machiną do zabijania, nienawidzi siebie. Jeśli tylko kogoś dotknie, ten natychmiast umiera- bolesną śmiercią. Zostaje wysłana do szpitala dla obłąkanych, gdzie spędza długie, samotne dni. Wszystko wydaje się szare i pozbawione kolorów, do momentu, gdy do jej celi zostaje przydzielony współlokator. 

Wiele osób polecało mi tę książkę. U wielu znajdowała się w czołówce "Ulubionych". Po tym co usłyszałam, mogę z pewnością stwierdzić, że jestem ROZCZAROWANA. Liczyłam na wiele więcej. Fakt, lekko i przyjemnie się czyta, książka zdecydowanie na jeden wieczór, ale gdzie są te "oh i ah", nad którymi wszyscy dyskutują? Wiele rzeczy jest do przewidzenia, nic nie zaskakuje. 

Mam wrażenie, że pewne wydarzenia są zaczerpnięte z innych książek, że to wszystko zostało już napisane gdzie indziej, tylko w Dotyku Julii są zmienione słowa. Sama Julia to postać nijaka. Początkowo jest bezbarwna, wyciszona i pozbawiona emocji? A potem czuję ogromne porównanie do Beatrice z "Niezgodnej". Zazwyczaj, gdy sięgam po tak dobrze prosperującą książkę, nie mam zastrzeżeń, tym razem jest inaczej.
W przyszłości planuję przeczytać następne części "Dotyku Julii", ale nie są one na początku mojej listy. 

"Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć."


"Śmiech jest oznaką życia.- Wzruszam ramionami, starając się, żeby to brzmiało obojętnie.- Do tej pory tak naprawdę nie żyłam."



"-Idź spać.
-Idź do diabła.
Zgrzyta zębami. Idzie do drzwi.
-Jestem już w połowie drogi."



"Wiedziałam, że słowa mogą ranić, ale nie wiedziałam, że mogą zabić."



"Nadzieja.
Jest jak kropla miodu, jak pole kwitnących tulipanów na wiosnę. Jak orzeźwiający deszcz, wyszeptana obietnica, bezchmurne niebo, idealny znak przestankowy na końcu zdania.
Jedyne, co mnie trzyma przy życiu."



Ocena: 5/10


Emi.

13 komentarzy:

  1. Nie slyszalam o tej ksiazce, ostatnio mam malo czasu dla siebie,ech :-) buziaki kochana!

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/holiday-2017.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne cytaty. Ta książka jest u mnie dawno na liście i mam nadzieję, że ją przeczytam.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam do czynienia z tym tytułem ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś czas temu również napisałam recenzję tej książki i chyba też jej dałam 5/10 :D
    O tak Julia była baaardzo nijaka.
    Pozdrawiam! :)
    https://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam dwa lata temu moja koleżanka ją czytała jak jechałyśmy na obóz, tak ją wciągnęła,że nie zorientowała się, ze już jesteśmy na miejscu. Bardzo polecała,ale osobiście nie czytałam, kiedyś się za nią wezmę, świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, mnie książka się podobała. Ciekawe cytaty i oryginalna historia. Zawsze śmieszył mnie ten dialog "- Idź spać. - Idź do diabła." Nasza Julia ma pazurki.:D

    DZIEWCZYNA Z XXI WIEKU

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam, ale może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się ciekawie, dluzo podróżuje więc często czytam coś po drodze . Zapisuje ja na moją liste ! ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią przeczytam :) Pozdrawiam wraz z Diamentem <3 Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę? Ja słyszałam o niej właśnie same ochy i achy. Dobrze, że nie sięgnęłam po nią wcześniej. Ile życia człowiek traci na czytanie beznadziejnych książek... Ja mogę Ci polecić moją ulubioną - "Jutro" John'a Marsden'a - jest naprawdę świetna!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej recenzja super, nie słyszałam jescze o niej na pewno niedługo po nią sięgne ♥
    BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzja rewelacja, wiec ksiazka tez zapewne.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuję do dalszej pracy! :)