czwartek, 22 listopada 2018

Zimowa atmosfera.

W powietrzu czuć już zimę, ale w sumie to się cieszę, bo wyczuwam już nadchodzące święta. Obiecałam sobie, że w tym roku nie zacznę szybko świętować. Wszelkie ozdoby do pokoju kupię dopiero 30 listopada, czyli prawie miesiąc przed. Tak samo z resztą ze słuchaniem świątecznych piosenek i oglądaniem świątecznych filmów. Strasznie mnie irytuje, że w niektórych marketach już na początku października było widać gwiazdorki i bombki, przecież to psuje cały klimat! Tak czy siak nie o tym chciałam pisać. Uwielbiam spacerować po mieście, przyglądać się drzewom pozbawionych liści, ludziom biegnących do ciepłego kąta w czapkach i szalikach, ptakom latającym po bezchmurnym niebie. Uwielbiam pić ciepłą herbatę i patrzeć na obłoczki pary. Mimo, że zima to wcale nie jest moja ulubiona pora roku, szukam pozytywów i pięknych rzeczy.

czwartek, 8 listopada 2018

Jesienne zakładki.

Dzień dobry! Wybaczcie, że tak dawno mnie nie było, ale moje życie wskoczyło aktualnie na inne tory. Jeszcze nie do końca się przestawiłam i wpadłam w swój tryb. Moja organizacja na chwilę obecną pada i bardzo często brakuje mi wolnego czasu. Za oknami mamy już jesień w pełni, chcąc- nie chcąc również zimno. A co za tym idzie wieczory w ciepłym domku. Mi osobiście jesienne wieczory kojarzą się z dobrą książką, serialem z Netflixa, ciepłym kocem i herbatą z cytryną. Skoro mowa o książkach; chciałam Wam pokazać zakładki, jakie ostatnio upolowałam. Jak tylko na nie patrzę, od razu przychodzi chęć czytania. Często zdarzało mi się, że bilety, paragony, chusteczki itp. służyły mi jako zakładki, więc nadszedł czas by zainwestować w coś lepszego! A przy tym zmotywować się do czytania. Przy okazji zapraszam na mojego bookstagrama (@booklooover).